I gdyby się zastanowić, co się zmieniło przez te dziesięć lat... Ja nie widzę różnicy :) To zdjęcie zostało zrobione podczas wypadu na "streeta" Rower unibike mission. Dostałem tę ramę od mojego serdecznego ziomka, który dużo mnie nauczył w kolarskim świecie. Z tym rowerem mam wiele przygód, jednakże zostawię to na potem ;) piszcie co myślicie, komentujcie i jeśli się podoba, to udostępniajcie :)
Kolacja przy świecach w godnym towarzystwie. Co robię, kiedy nie naprawiam rowerów i nie pedałuję? Czytam! Mimo że przez większość mojego życia, a w szczególności w czasach szkoły, raczej nie byłem zaprzyjaźniony z książkami. Mogę nawet powiedzieć, że tego nienawidziłem. Nienawidziłem czytać książek. Przeczytałem jedną lekturę... To co proponowała mi szkoła powodowało we mnie zawroty głowy. Zamiast tego czytałem np. podręcznik jak spawać. Serio, to było ciekawsze. Teraz czytam około 2h. dziennie, a jeśli przytrafi mi się dzień bez książki to mam swojego rodzaju wyrzuty sumienia. No właśnie, ale co spowodowało, że teraz lubię czytać? Ano to, że znalazłem odpowiednie książki z odpowiednią wiedzą! Serdecznie polecam wam Fijorr Publishing. Ja znalazłem tam mądre książki, które pozwalają się rozwijać, są mądre, kształtują światopogląd, a i bym był zapomniał, są mądre. Ja lubię zamknąć się w pokoju w totalnej ciszy i samotności z książką, yerbą i własnymi przemyśleniami. Wam też polecam ...

Komentarze
Prześlij komentarz